Nie jest tajemnicą, że gustowne dodatki i akcesoria potrafią odmienić każde wnętrze o 180 stopni. Nawet z pozoru nijakie pomieszczenie może zyskać wygląd rodem z okładki magazynów wnętrzarskich. Kluczem do sukcesu okazuje się umiejętne dobranie ozdób. Współcześnie niemałą popularnością cieszą się sztuczne kwiaty. Mają one jednak zarówno wielu przeciwników, jak i zwolenników.
Pierwszym, najbardziej powielanym mitem na temat sztucznych kwiatów jest stwierdzenie, że… wyglądają sztucznie. Mogłoby się wydawać, że to prawda, gdyż sama nazwa na to wskazuje. Nic bardziej mylnego! Współczesne rośliny syntetyczne prezentują się wyjątkowo pięknie i nie przypominają już produktów, które znamy sprzed kilkunastu lat. Obecnie idealnie odwzorowują naturalne kwiaty i niekiedy nie sposób odgadnąć, że nie są prawdziwe.
Wiele osób twierdzi, że oferta sztucznych kwiatów jest uboga. To mit, który nie ma nic wspólnego z prawdą. Zakres dostępnych produktów tego rodzaju jest niesamowicie szeroki. W rzeczywistości producenci kwiatów sztucznych oferują konsumentom wiele kompozycji, które nie występują w naturze. Dzięki temu można stworzyć wiele ciekawych dekoracji. Podpowiadamy, że najwięcej modeli można znaleźć w hurtowni sztucznych kwiatów.
Mówiąc o mitach dotyczących sztucznych kwiatów, warto wspomnieć także o kilku istotnych faktach na ich temat. Po pierwsze, są one bardzo łatwe w pielęgnacji. W praktyce wystarczy jedynie regularnie ścierać z nich kurz, aby zawsze prezentowały się pięknie. Wiąże się to również z niskim kosztem ich utrzymania, bowiem nie jest konieczne kupowanie odżywek czy nawozów.
Ogromną zaletą roślin syntetycznych jest możliwość ustawienia ich w każdym miejscu. Nie wymagają dostępu do światła czy ściśle określonych temperatur, dlatego mogą zdobić dosłownie każdą przestrzeń. Jest to zarazem duże udogodnienie dla osób, które nie mają tzw. ręki do żywych kwiatów.